O Nowym logo i stronie mBanku

Początkiem czerwca, mBank – pierwszy internetowy Bank w Polsce, przeszedł wielką metamorfozę. Zmiany, które dosięgły logo banku, stronę internetową oraz system transakcyjny wywołały wiele różnych opinii, stając się również tematem głębszych dyskusji na temat odświeżania marki, funkcjonalności oraz nowych trendów w projektowaniu i obsłudze stron.

Nowe logo mBanku

Logo mBanku to element, na którym najlepiej widać wprowadzone zmiany. Dotychczasowy, dwu modułowy logotyp składał się z niebieskiego napisu „mBank” wykonanego standardową czcionką szeryfową i wielokolorowego kwiatka. Łącznie, w logo występowało aż 5 kolorów: czarny, czerwony, zielony, żółty i niebieski.

Funkcjonujące od początku istnienia mBanku logo z kwiatkiem, zostało zastąpione jedno modułowym logotypem w kształcie prostokąta. Kolorystyka wzbogacona o biel, pozostała prawie taka sama jak w pierwszej wersji (w nowym logo kolor czerwony występuje w dwóch odcieniach). Poza napisem „mBank” (wykonanym nowym fontem), kolory są jedynym elementem łączącym stare z nowym. Projektanci umieścili nazwę banku na barwnym tle, zbudowanym z pionowych pasków różnej szerokości.

 

 

 

Odmienione oblicze strony internetowej

 

Dotychczasowa strona internetowa mBanku była statyczna, zbudowana w oparciu o klasyczny, poziomy układ. W górnej części znajdowało się logo, obok wyszukiwarka. Poniżej poziomy pasek nawigacyjny, a pod nim przestrzeń na treść. Całość była zamknięta stopką z najważniejszymi linkami i informacjami o numerach telefonów. Jednokolorowe białe tło było wygodne dla użytkownika.

Nowa, dynamiczna strona mBanku nabrała stonowanych, grafitowych kolorów i została zbudowana z użyciem tła w postaci pełnowymiarowych zdjęć. W górnej części pozostał odświeżony pasek menu. Dół również posiada wygodną i praktyczną stopkę z linkami. Największe zmiany widoczne są w części środkowej. Odsyłacze do oferty banku zostały został zamknięte i opisane w prostokątnych blokach, których układ może kojarzyć się z kafelkowym interfejsem systemu Windows 8.

 

 

 

Przebudowany system transakcyjny

 

Największe wątpliwości wśród użytkowników mBanku wzbudził zupełnie nowy interfejs mBanku. Jest on całkowitym przeciwieństwem tego, do czego bank przyzwyczaił swoich klientów. Stary system transakcyjny, pomimo że niezbyt rozbudowany wizualnie, miał dwie podstawowe zalety – był przejrzysty i łatwy w obsłudze. Posiadał menu standardowo umieszczone po lewej stronie, a wszystkie informacje o rachunkach i pozostałych produktach i usługach były czytelnie pogrupowane w tabelki. Prosta i funkcjonalność systemu transakcyjnego było tym, co w mBanku doceniali wszyscy klienci.

Obsługa nowego interfejsu wymaga od klientów zmiany swoich przyzwyczajeń. W nowym systemie transakcyjnym zabrakło pionowego menu. Zamiast tego, menu zostało przeniesione do górnej części strony, ułożone poziomo i posegregowane w dwie główne kategorie: płatności i finanse. Nieco dalej, ale nadal na tej samej wysokości znalazła się zakładka pasaż, w której mamy dostęp do wiadomości, wniosków i ofert bankowych. Całość zyskała bardzo nowoczesny wygląd, który połączony z dynamicznym prezentowaniem danych może przypaść do gustu osobom młodym, dobrze poruszającym się w świecie nowych rozwiązań informatycznych.

 

 

Bank na szczęście nie zignorował klientów, którzy przywiązali się do starego sposobu obsługi konta. Pozostawił im możliwość wyboru systemu transakcyjnego, do którego się zalogują. Użytkownicy mogą więc równolegle wybierać pomiędzy dotychczasowym interfejsem, a nową propozycją mBanku. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez bank, jest to jednak rozwiązanie tymczasowe. Okres przejściowy ma pozwolić na przystosowanie się do zmian i poznanie nowego rozwiązania. Jak długo potrwa możliwość korzystania ze starego interfejsu banku? Nie wiemy. Można przypuszczać, że okres udostępniania starego systemu transakcyjnego będzie zależał od i ilości użytkowników, którzy na stałe przenieśli się na nowy system.

Czy nowy mBank jest idealny?

Pomimo że cały projekt nowej strony wydaje się być mocno dopracowany, to nasze wątpliwości budzi pewne rozwiązanie, na które zdecydowali się webdesignerzy. Na podstronie przedstawiającej ofertę (np. mNawigacji Finansowej), w prawym górnym rogu tła umieszczono przycisk krzyżyk. Krzyżykowi, który domyślnie kojarzy się z zamknięciem strony lub okna, tutaj nadano funkcję strzałki wstecz. Rozwiązaniem bardziej intuicyjnym i zgodnym ze standardami byłoby zamienienie niefortunnego krzyżyka na strzałkę, lub symbol domku (home), natomiast jego lokalizacja jest w naszej ocenie wątpliwa.

Wprowadzając tak duże zmiany, mBank z pewnością brał pod uwagę niezadowolenie pewnych grup użytkowników i falę krytyki nowego rozwiązania, która przetoczyła się na forach i w komentarzach. Nowy interfejs może budzić kontrowersje, szczególnie wśród osób, które niechętnie zmieniają swoje przyzwyczajenia – zwłaszcza w tak ważnej kwestii jak finanse.

Z drugiej strony, mBank decydując się na odważny krok, udowodnił swoim klientom, że jest bankiem nowoczesnym, który nie obawia się wprowadzać nowych standardów. Oferowanie klientom możliwości wyboru wersji interfejsu między starym, a nowym, okazało się dobrym krokiem, który pokazał troskę banku o każdego użytkownika.

10 lipca 2013

 


  • VERT Mirosław Dróżdż
  • ul. Siemianowicka 31/1, 40-902 Bytom
  • NIP: 626-277-82-58
  • REGON: 241227731
  • mBank 97 1140 2004 0000 3902 6237 7744
do góry